W sobotę, 15 listopada, o godzinie 14:00 Łódzkie Sroki rozegrały mecz w IV rundzie Super Rugby League Championship przeciwko Bratysława Sharks. Spotkanie w Senec niedaleko Bratysławy zakończyło się zdecydowanym triumfem łodzian 16:80 (do przerwy 6:32). To było idealne zwieńczenie udanego sezonu dla drużyny, która pokazała konsekwencję w ataku i twardą defensywę przez cały mecz.

Sroki szybko narzuciły swoje tempo, budując przewagę dzięki świetnej grze całej ekipy. Atak działał jak maszyna, a obrona nie dawała rywalom szans na rozwinięcie skrzydeł. Sharks próbowali się odgryzać, ale łodzianie kontrolowali boisko od pierwszej do ostatniej minuty.
Po meczu Daniel Majewski, który został MVP spotkania, nie krył radości: „To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Od początku trzymaliśmy wysokie tempo i dobrze realizowaliśmy założenia taktyczne. Cieszy, że zarówno obrona, jak i atak funkcjonowały na takim poziomie, a każdy z nas zostawił dziś serce na boisku – dzięki temu mogliśmy cieszyć się z wyniku. Dziękuję drużynie za wsparcie – to MVP to zasługa całego zespołu.”

Trener Michał Wójcik też był pod wrażeniem postawy swoich podopiecznych: „Chłopaki bardzo dobrze weszli w mecz i realizowali założenia taktyczne co poskutkowało szybkim przyłożeniem. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu zarówno w ataku jak i obronie. Pokazaliśmy, że możemy wygrywać z zespołami z zagranicy”
Dla Srok było to perfekcyjne zakończenie sezonu obfitującego w sukcesy. W przyszłym roku fanów łódzkiego rugby league czeka jeszcze więcej emocji.
