Już 5 lipca ruszają Mistrzostwa Polski Rugby League, które w tym roku zaskoczą kibiców nową formułą rozgrywek. Organizatorzy postanowili wprowadzić świeże podejście, które zapowiada jeszcze więcej emocji na boiskach. Jak będzie wyglądał tegoroczny cykl zmagań i kto ma największe szanse na triumf w pierwszym turnieju?
Sezon rozpocznie się od trzech turniejów rozgrywanych w formule dziewięcioosobowej. Po zakończeniu eliminacyjnych zmagań, dwie najlepsze drużyny awansują do wielkiego finału, który zostanie rozegrany na neutralnym boisku w tradycyjnej, trzynastoosobowej formule Rugby League.

Pierwszy z trzech turniejów eliminacyjnych odbędzie się już w sobotę 5 lipca w Górze Kalwarii. Sroki wchodzą w sezon w pełni przygotowani i z wysokimi aspiracjami. Drużyna ma za sobą udane występy w sezonie przygotowawczym. Łodzianie zajęli drugie miejsce w prestiżowym i mocno obsadzonym turnieju o Puchar Czech w Hradec Králové. Ponadto, Sroki triumfowali w Pucharze Polski RL 9’s oraz w Pucharze Polski 5’s, co stawia ich w gronie faworytów do walki o mistrzowski tytuł.
Trener Łódzkich Srok, Michał Wójcik, z entuzjazmem wypowiada się o szansach drużyny. „Drużyna jest w pełni gotowa do mistrzostw. Wiosną z powodzeniem rywalizowaliśmy w formatach trzynasto- i dziewięcioosobowych, co pozwoliło nam solidnie się przygotować do najważniejszej części sezonu. W Górze Kalwarii chcemy potwierdzić naszą dyspozycję i zrobić pierwszy krok w stronę finału.” – powiedział szkoleniowiec.
Pierwsze starcie w Górze Kalwarii zapowiada się jako prawdziwa próba sił, a Łódzkie Sroki z pewnością będą chciały pokrzyżować plany gospodarzom. Czy Wildcats wykorzystają atut własnego boiska, czy Sroki potwierdzą swoją wysoką formę z wiosny? Odpowiedź poznamy już 5 lipca.
